Centrum Kultury Wilanów

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Wesele Wilanowskie

Email Drukuj PDF

Wesele Wilanowskie

Gdy młody Mazur ma chęć ożenienia się, udaje się sam do ojca ulubionej i odzywa się do niego w te słowa“ Mój ojcze, dajcie mi waszą córkę za żonę , bardzo mi się podoba, zaraz bym chciał kazać się zapowiadać w kościele, lecz się zdecydujcie, bo jeżeli mi odmówicie waszą córkę , będę przymuszony szukać sobie innej!“

Po zaręczynach i zwykłych zapowiedziach w kościele, następują w sobotę zaprosiny gości przez starszego drużbę, który w asystencie młodszego chodzi po wsi i krótką oracyją na wesele zaprasza. Gdy już wszystkie poczyniono przygotowania i chleb i kołacze upieczono, schodzą się goście do domu weselnego (panny młodej) w niedzielę wieczór. Tu przez całą noc trwa zabawa , śpiewają min. „Pod borem sosna“

1
Pod borem sosna gorzała
Marysia pod nią stojała
Skry na nią padały
Suknie na nij gorzały
Aż do dnia, aż do dnia

2
Przyjechał do nij Jasio pan
Zarzucił na nią swój żupan
Jego żupan atłasowy
Siadaj Maryś koń gotowy
Jadę z nią , jadę z nią

3
Matula mówi nie jeździej
Niech cię ten hultaj nie zdradzi
Cy zdradzi, cy nie zdradzi
Już nikomu nic nie wadzi
Już jadę, już jadę


„Pod borem sosna“ melodia z okolic Wilanowa, tempo spokojnie umiarkowane, metrum trójdzielne ósemkowe skłania wykonawcę do myślenia drobnymi wartościami jak ósemka, szesnastka, choć bez wątpienia charakterem zbliżona jest do kantyleny, trzeba pamiętać o jej mazurkowych korzeniach. Nuty , które znajdują się w tomie 24 Oskara Kolberga, pokazują wielowymiarowość jak również wariantowość melodii, Tonacja C-dur wskazuje, iż ludzie w tamtych czasach a wiec w XIX wieku śpiewali wysoko, dźwięki do g w oktawie razkreślnej, dziś należą do rzadkości w wykonaniu amatorskich zespołów. Na potrzeby zespołu Kuźnia Artystyczna, zmieniłem tonacje na G-dur, w której zarówno dobrze czują się wykonawcy i dzieło nie traci swojego brzmienia. Dodatkowym zabiegiem, który podniósł poziom utworu jest wprowadzenie drugiego głosu, który z początku jest wynikiem pochodnych akordów toniki i dominanty, wariantowość tematu umożliwiła mi prowadzenie drugiego głosu jako kontrapunktu do prymy, co niewątpliwie stanowi ciekawy zabieg brzmieniowy. Kończąc opracowanie całości należy nadmienić, iż wyszedłem z  funkcji triady harmonicznej wprowadzając ciąg pochodnych tychże funkcji oraz dodając kolejno septymy: wielką, małą oraz sekstę co zdecydowanie ubarwiło melodykę.

Kolejnym istotnym elementem wesela wilanowskiego są oczepiny panny młodej. Zgromadzeni stawiają na środku izby stołek, a na nim kładą poduszkę. Starszy drużba, tańcząc z młodą panią, sadza ją na owym stołku. Nim jednak czepek właściwy włożą jej mężatki na głowę, niektórzy z mężczyzn robią sobie igraszki, wtłaczając na jej głowę swoje czapki i kapelusze, inni porywają z pod ławy wiechcie, ścierki, słomę czasem i garczki lub naczynia nocne i to pakują jej na głowę zamiast czepka. Ona zaś wśród dąsów i wyrzekań zdziera, tłucze i zrzuca to wszystko na ziemię, co daje powód do nieustannych wesołości. Nareszcie przyjmuje młoda czepek ofiarowany przez dziedziczkę lub którą ze starszych i znakomitszych niewiast.
Po oczepinach następuje muzyka wpierw ośmiotaktowa bądź szesnastotaktowa wstawka skrzypka w trójdzielnym tempie, charakter swoistego preludium do pieśni jest liryczny, tonacja molowa oddaje i potęguje nastrój. Według mnie wstawka powinna być zagrana ad libitum, czasami w materiale nutowym zamieszczonym przez Oskara Kolberga mamy fermaty. Uważam, że nuty pod nimi stanowią najważniejsze części przygrywki na których opiera się cały szkielet rytmiczny, trzeba zauważyć , iż pomiędzy fermatami mamy wartości ósemkowe a nawet pojawiają się triole również ósemkowe, taki schemat rytmiczny pozwala instrumentaliście na swobodniejsze interpretowanie frazy muzycznej.

Po wstawce skrzypka następuje pieśń z okolicy Wilanowa “Chmiel“

1. Chodziły trzy dziewki na zielonej łące,
Zbierały chmiel sobie na piwo warzące
Oj chmielu oj nieboże!
To na dół to ku górze
Chmielu nieboże!

2. Oj chmielu, chmielu , ty rozbójniku
Goniłeś panienkę po pastewniku
Oj chmielu oj nieboże!
To na dół to ku górze
Chmielu nieboże!

3. Zebyś ty chmielu po tyczkach nielaz,
Nierobiłbyś ty z panienek niewiast
Oj chmielu oj nieboże!
To w sieni, to w komorze
Chmielu nieboże!

4. Oj chmielu, chmielu ty bujne ziele
Niebędzie bez ciebie żadne wesele
Oj chmielu oj nieboże!
Niechci Pan Bóg dopomoże
Chmielu nieboże!

Melodyka pieśni utrzymana jest tak jak wstęp skrzypka w tonacji molowej, tempo trojdzielne ale ósemkowe, w refrenie wyraźnie zarysowane są akcenty na drugą miarę taktu choć w zapisie nutowym ich brak. Z melodii można wnioskować , iż refren pieśni jest w innym charakterze; nieco ostrzejszy akord dominantowy dodatkowo podkreśla zmianę charakteru. Wariantowość zwrotek powoduje ogromne możliwości interpretacyjne.

Ważnym elementem wesela wilanowskiego, jest pożegnanie młodej z rodzicami, jeśli pan młody mieszka w innej wsi, lub też w odległej od domu jej rodziców stronie i tam swą żonę z posagiem odwozi, w tedy śpiewają


1
Siadajże siadajże Kasiu kochanie
Już koniki stoją pozaprzęgane
Już koniki stoją w wozie, już ci twój płacz nie pomoże
Kasiu kochanie mój Boże Kasiu kochanie

W dalszej części słyszymy podział na role - panna młoda zaczyna:


Wyjeżdżaj wyjeżdżaj z podwórka mego
Bo ja się spodziewam kogoś godniejsego


Młody odpowiada:
Wyjeżdżaj wyjeżdżaj choć iż niegrzcznica
Aby była z ciebie dobra robotnica.


2
A były tu złote progi, kędy były moje nogi
A teraz już nie będą, bo się już pozbędą
A były tu złote okna, kędy ja se warkoc plotła
A teraz nie będą, bo się już pozbędą

3
Niełom ze się niełom, Wilanowski moście,
Bo będą tu jechać, Cerniakowskie goście
Nie będę sie łomał, będę sie fundował
Cerniakowskim gościom, będę się radował


Choć Oskar Kolberg nazywa ten obrzęd „nader rzewnym“, zespół Kuźnia Artystyczna będzie interpretowała go w zupełnie innym charakterze. Tempo pieśni parzyste oraz charakter marszowy sprawiają iż można pozwolić sobie na wesoły nastrój dodatkowo tonacja durowa temu w niczym nie przeszkadza a niejako wymusza sposób interpretacji.

Tekst: Grzegorz Toporowski - kierownik muzyczny zespołu Kuźnia Artystyczna


Pierwsze podsumowanie prac nad weselem wilanowskim. Tancerze Kuźni mieli okazję popracować nad przygotowaniem inscenizacji obrzędu weselnego związanego z dawną kulturą nadwiślańskiego mikroregionu Urzecze.



Centrum Kultury Wilanów
ul. Kolegiacka 3
02-960 Warszawa
tel. 668 417 228
tel. 22 651 98 20

Dom Pracy Twórczej
ul. Ptysiowa 3
02-968 Warszawa

Filia w Powsinie
ul. Przyczółkowa 27 A
02-968 Warszawa
22 648 22 24

 

nr konta:
02 1030 1508 0000 0005 5015 9007

w tytule przelewu prosimy podać nazwisko uczestnika, oraz nazwę zajęć i za jaki okres jest regulowana opłata.